Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
ej ty, nie masz mózgu!

[41]

heja bananas

poprzednia notka była dosyć, echem, no nieważne, lepiej nie wracać do tego

mianowicie, miałam czas na myślenie i doszłam do pewnego wniosku

otóż, ja nie potrzebuję miłości
tak, tak, naprawdę

potrzebuję przyjaciół
potrzebuję ciepła
potrzebuję dobrej zabawy
potrzebuję zrozumienia
potrzebuję śmiechu

czasami miło jest czuć, że jesteś kimś najważniejszym
ale !
ale to obciąża
zwłaszcza jeśli wiesz, że nie potrafisz czuć tego samego w aż takim stopniu

z jednej strony nie chcę tego stracić, bo to jest dla mnie strasznie ważne,
ale z drugiej czuję wewnątrz siebie, że sama to spieprzyłam, bo się dostosowałam
tak, wpasowałam się na początku w schemacik wielkiego lovestory, podczas gdy sama czuję, że było fajniej przed tym wszystkim, kiedy on się starał zwrócić moją uwagę, kiedy żartowaliśmy, kiedy robił z siebie głupka, kiedy się śmiałam, kiedy między nami iskrzyło, ale nie pałał żaden płomień

zakończę te wywód poetycko

iskra daje wiele radości
a ognisko może sparzyć

ale niestety, spieprzyłam to koncertowo, bo nie da się już do tego wrócić, nigdy.

szapi. 25/08/2009 14:53:28 [komentarzy 4] pisz!

[40]

siemzz

niebiosa ześlijcie zbawienny deszcz, który zmyje zło i brud, a także piorun niech oczyści przesiąknięte zbyt głęboko żalem i złem ciała i dusze zbłąkane na ścieżki ciemności

jednym słowem

chuj by to strzelił
wszystko najlepiej

nara, wrócę jak mi się lepiej zrobi

szapi. 20/08/2009 14:51:26 [komentarzy 1] pisz!

[39]

eloł

ja to jestem ogólnie poryta
albo nie wiem

[skasowałam notkę, zaczynam od nowa]

lubię zmiany, nie umiem się utrzymać długo w jednym miejscu, w jednej pozycji, zmieniają mi się gusta, zainteresowania, wszystko
lubię mieć uczucie wolności, tego, że w każdej chwili mogę stać się kimś innym, bo nikt nie wymaga ode mnie tego, żebym była wciąż taka, jaka jestem w aktualnej chwili
i nie o to chodzi, że ja udaję kogoś innego, raczej... szukam swojego pomysłu na życie, a kiedy mam szukać, jak nie teraz?

dlatego, chociaż zakochałam się w Mikołaju, boję się, że nic z tego nie będzie, nie dlatego, że on... tylko, że ja będę chciała nagle zrobić jakieś radykalne zmiany w życiu i zerwę, nie dlatego, że przestanę być w nim zakochana
wmówię sobie, że to dla mojego dobra, dla jego dobra

dlatego tak mnie wkurwia to, że jestem taka zmienna
to wcale nie jest fajne

wcale a wcale



btw jestem świeżo po oglądaniu sweeney todd i nie chcę nawet patrzeć na mięso
jakie to szczęście, że mama to rozumie - jest jaroszem od jakiś sześciu lat, została pod wpływem przeczytania jakiejś wyjątkowo obrzydliwej książki - cóż, widać mamy podobne charaktery

baj carrambaa

szapi. 13/08/2009 20:31:22 [komentarzy 4] pisz!

[38]

bryyy wieczór

jestem! z powrotem, znikąd, nagle i niespodziewanie!
pomyślałam sobie tak, wejdę, zajrzę, przypomnę sobie, zajmę się segregacją starych śmieci, żeby nas fala czarnych dziur nie zalała.

i oto siedzę, piszę notkę, a nowiutki szablon stygnie, jak ciepłe bułeczki ledwo wyjęte z pieca.

czy ma sens opisywanie przeszłości?
lepiej skoncentruję się na teraźniejszości

a więc
znalazłam Mikołaja, który co prawda nie jest Świętym Mikołajem, ale mi samej przynosi tyle samo, jeśli nie więcej, szczęścia.
co jest w nim uroczego?
otóż

kiedy odgarnia mi włosy, które zawsze plączą się na mojej twarzy - jemu to nie przeszkadza, mi tak

kiedy po prostu na mnie patrzy, uśmiecha się lekko

kiedy mówi, że kocha mnie jak cholera

kiedy sobie żartujemy i śmiejemy się razem

kiedy jest blisko i kiedy jest daleko ciałem, a myślami przy mnie

kiedy... dużo by wymieniać.

tak czy siak, jestem szczęściarą, ciaoooo

szapi. 11/08/2009 23:18:20 [komentarzy 3] pisz!





Zrobiłam sama dla siebie, nie kopiuj, bo zjem twój mózg.

główna
favnij
sznurki
7101



2010
I
2009
X
IX
VIII
III
II
I
2008
XII
XI
X
IX
VIII