Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
ej ty, nie masz mózgu!

[31]

Cześć.

Ej, czemu ja ostatnio ciągle jestem chora? To po prostu jakieś chamstwo i niesprawiedliwość, nie powinno tak być. Dzisiaj jest dyskoteka, na którą of kors nie idę. No świetnie. Tak, jestem niezadowolona i będę się tu żalić. Wiem, że to nie jest raczej wina moich czytelników, ani też nie jest to zbytnio interesująca wiadomość, żeby się nią dzielić ze światem, ale mi się chce. Więc pytam, czemu niby nie? Właśnie.

Być może przez to, że siedzę w łóżku i nie mam zbytnio co robić, naszło mnie na wspominanie starych, dobrych czasów. W sumie, czy dobrych? Sama nie wiem.
Przypomniało mi się blogowanie na onecie. Dziwne? Być może. Tak zaczęłam się zastanawiać, dlaczego onet?
Dlaczego wielu blogerów, którzy z pewnością umieją html o wiele lepiej ode mnie, znają się na tworzeniu grafiki i w ogóle, dlaczego oni siedzą na onecie?
W sumie, portal nie gorszy od innych. Chociaż sama nie wiem... Mnie denerwował, chyba wszyscy po pewnym czasie mieli go dosyć. Więc czemu?
Wiem dlaczego onet.
Chyba tylko blogowanie na onecie jest tak rozwinięte przez blogerów, nie przez portal. Portal jest zwykły, nie trzeba używać htmla, wstawiasz obrazki i masz grafikę.
Tu chodzi o ten mały światek, o ten klimat.
Tylko na onecie zderzyłam się z czymś, co się określa jako 'blogowe gazetki', które piszą o newsach światka blogowego. Tylko na onecie blogi były jak drugie życie, najważniejsze. Tylko tam dla wszystkich liczyła się ilość komentarzy, sława, rankingi. I wiecie co? Tak, jak teraz o tym myślę, to mi się to nawet podoba, chociaż to nie dla mnie. Nie lubię długo ciągnąć tego samego, więc zanim osiągnęłabym miano blogowej gwiazdki, już dawno znudziłoby mi się. Jednak pamiętam, że kiedyś, skacząc po onetowskich blogach, zastanawiałam się, dlaczego oni, a nie ktoś inny. Jak to się stało, ze ta blogowa elita to są oni.
I właśnie dzisiaj postanowiłam zrobić coś, czego nie robiłam już od długiego czasu, czyli poskakać po blogach onetowych sław. I co zobaczyłam?
Nikogo nie ma.
Teraz już są inni, jacyś kompletnie mi nie znani blogerzy. Ale co się stało z tamtymi?
Na ich starych blogach informacje "było fajnie, ale to już nie dla mnie", "nie mam na to czasu", "mam dosyć, blog stał się obowiązkiem", "wynoszę się stąd i już dla was nie istnieję". Chyba wszyscy już skończyli tą przygodę.

I tylko tam, tylko na onecie.
Tutaj, teraz, na blog4u, mi się podoba. Tutaj każdy po prostu pisze, jest fajnie, miło. Bez przymusu, bez idiotycznych "instrukcji dla blogerów", od których roiło się na onecie.
Tutaj jest lepiej. Jest mniej szitu, wg mnie. To od onetu ludzie zwykle zaczynają swoją przygodę z blogiem, kiedy nie znają htmla, nie wiedzą co i jak. Więc to tam roi się od beznadziejnych blogów, słitu, czyli tego, co ja sama kiedyś tworzyłam ;)

szapi. 17/02/2009 14:27:46 [komentarzy 3] pisz!

[30]

Hej.

No i co?
Po co mi w ogóle jest blog?
Czy ja nie umiem być bardziej taka... no, mieć w głowie i tyle?
Tylko muszę dzielić się głupotami z resztą świata?

Teraz też nie wiem po co piszę, chyba tylko po to, że mam ochotę. Szit, jakie to głupie. Zupełnie jak ja.

Słucham Chylińskiej. Lubię ją. Fajna babka, mogłabym taka być xD
I piosenki ma fajne.

Nie jest źle
Ja jestem winna
Dobrze jest
Zawsze będę winna


Znowu to uczucie, że to mnie dotyczy. Tak! Bo zawsze ja się muszę starać, zawsze ja. Ale nie tym razem.

Po za tym... Tyle czasu byłam chora i nie chodziłam do szkoły, ze się stęskniłam. Poszłam, mam za sobą trzy dni i już mogłabym przestać chodzić -.-
Tyle na ten temat.

Ah! Jak ja chciałabym być facetem! Wtedy wszystko staje się prostsze... Czuję, że byłam świetnym facetem, czuję to w kościach! xD Poważnie.

Tymże cudownym, jak zwykle niezbyt inteligentnym akcentem kończę... A! Zapomniałam! Ogłoszenia parafialne!
W następnym tygodniu będę miała w szkole dyskotekę, a w następną sobotę węzeł małżeński połączy mojego bradera i Monigue :D Super super super!
Dzięki za uwagę. Więc tego, koniec notki.

szapi. 11/02/2009 21:40:15 [komentarzy 6] pisz!

[29]

Hej!

To tak... Miałam taki zajebongo pomysł, żeby coś napisać. I ten, jak to zwykle u mnie bywa, nie napisałam wtedy i teraz już nie wiem o czym to miało być.
Napaliłam się jak szczerbata na sucharki (jeah! xD) na murzynów. Znów mi to wróciło, oł noł!
Oni są tacy... mmm fajni są, no.
Nawet miałam sen, że mój chłopak jest murzynem. Oj zajeśliczny sen, ahh.
Był taki przystojny, taki miły, taki opiekuńczy, taki romantyczny, taki zabawny, taki śmieszny, taki fajny. taki taki taki no.
Przyszedł po mnie do szkoły, cała szkoła zrobiła wielkie OH xD a ja podeszłam i się z nim przywitałam. Potem gadałam z dziewczynami, one zrobiły wielkie OH, w tym czasie on rozmawiał przez telefon. Potem wyszliśmy przed szkołę, a moi cudowni i opiekuńczy chłopcy z klasy podeszli do nas. Jedna grupka wzięła jego na stronę i wytłumaczyła mu, ze jeśli zrobi mi jakąś krzywdę to go pobiją, a druga grupka gadała ze mną xD
Takie to było fajne...
Ale i tak uczucie moje ulokowane było tylko i wyłącznie w osobniku o czarnej skórze!

Wracając do teraźniejszości, w pon. wracam nareszcie do szkoły. Chyba pierwszy poniedziałek, kiedy będę zadowolona, ze idę do szkoły!

Po za tym czuję się przytłoczona złem tego świata. Poważnie. Przez "Pana życia i śmierci" myślę o Afryce i aż mnie dreszcze przechodzą... Straszne to wszystko. Biedni ludzie, którymi rządzą okrutni szaleńcy.

I czemu wszystkie zmiany w państwie są tak woooolneeee?

szapi. 6/02/2009 15:30:51 [komentarzy 9] pisz!





Zrobiłam sama dla siebie, nie kopiuj, bo zjem twój mózg.

główna
favnij
sznurki
7104



2010
I
2009
X
IX
VIII
III
II
I
2008
XII
XI
X
IX
VIII